piątek, 16 listopada 2012

Paryż/ Blanche, Notre Dame, dzielnica Łacińska

Moje lenistwo już przekracza wszelkie możliwości. Mój brat narobił ogromną ilość zdjęć. Gdzie 9/10 ich jest niezwykle beznadziejna. W dodatku była mgła, i na wieży Eiffla słabo można było cokolwiek dojrzeć. Dlatego też, zmieniam kolejność i dodaję najpierw zdjęcia z ostatniego dnia.
 Idąc wzdłuż Blanche...

 moja mom jak zwykle pierwsza do sklepów
    Przy Notre Dame remonty...



                                                                     ...i tłumy



 Wow, jest ksiądz, odprawia mszę, TRZEBA ZROBIĆ ZDJĘCIE

 zupa cebulowa i tarta
 właśnie tam


 mój brat Michał i św. Michał                                                      ...a tu nie wiem kto...
ostatnie zdjęcie na aparacie...


4 komentarze:

  1. omg super miejsca :) Może kiedyś wybierzemy się gdzieś razem z Wrocka :)
    koleżanka z wizażu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. nie, jestem z zabrza na gornym slasku ale nigdy nie mialam okazji zobaczyc wroclawia no i generalnie to myslalam o odwiedzinach jak bede przejazdem na lotnisko, bo stamtad najtansze loty i to mialam na mysli piszac ze moze sie gdzies z wrocka wybierzemy haha :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cork jest cudoooowny :3 Zwłaszcza nocą na dachu Art Gallery w pobliżu Opera House i zwłaszcza w trakcie nocnych imprez :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie wybrałaś się na halloween, przed nim jest świetny dom strachów zrobiony w jednym z budynków w centrum :D W samym, centrum warto obejrzeć English Market (ale śmierdzi rybami :D), Fitzgerlad Park, a obok niego zaraz jest Cork City Gaol czyli więzienie dla kobiet niegdyś (za dnia w sumie zwyczajne więzienie, ale jest też możliwość nocnego zwiedzania - o wiele lepszy klimat :)) Całe miasto jest ładne, ale można je przejść wzdłuż i wszerz w dwie godziny :) Warto wybrac się na klify, jak na co. Kerry Cliffs of Moher za daleko, to niedaleko plaży w Old Head też są super kilfy i nie ma tam nalotu turystów.. Świetne miejsce :)) Ja tam miałam okazję kąpać się w oceanie hehe :D Warto zajrzeć do Kinsale (po drodze do Old Head) i zjeść tradycyjne świeże fish & chips - nic innego haha :) Nie polecam za to irish breakfest, ale czekoladki Buttlers - rewelka :P Możesz też się wybrać do zamku w Blackrok i na wieżę obserwacyjną gdzieś za Kinsale. Jeśli ucieszy cię daleka wycieczka co najmniej na cały dzień to polecam okolice Dingle i oceanarium z rekinami, ale wychodzi dość drogo i chyba na 4 dni się nie opłaca :D A najbardziej polecam sklepu typu Euro Giant lub Dealz gdzie za 1,5-2 euro mozesz dostać prawie wszystko :P
    Z pubów w klimacie irlandzkim najlepszy jest Old Oak - ale dużo starszych ludzi tam chodzi i Hiszpanów i An Brog - typowy studencki irish pub :P Jeśli będziesz tam przez sobotę to mogę Ci znaleźć towarzystwo na wieczorny wypad :)

    OdpowiedzUsuń