poniedziałek, 12 listopada 2012

Paryż Montmartre

Niestety nie mam szczęścia do Paryża, i za każdym razem spędzam w nim strasznie malo czasu. Tym razem byłam w nim 3 dni. W sumie najdłużej, jak do tej pory. Marzy mi sie jednak pojechać tam na tydzień, może nawet 10 dni, i nie spiesząc się, bez mapy w rękach, zobaczyć jak on naprawdę wygląda.

Hostel(nie widzę sensu brać hotelu jesli przyjeżdza się tylko na 2 noce) mieliśmy na wzgórzu Montmartre. Stamtąd też zaczeliśmy zwiedzanie.

Jeśli chodzi o zdjęcia. nie podobaja mi się w ogóle. Akurat z tej cześci, keidy większosc była robiona w nocy, jestem najbardziej zawiedziona. Mam nadzieję, że z czasem, zakoleguję się z tym aparatem.

 Miałam manie na fotografowanie kawiarni tym razem.
 W rzeczywistości wrażenia na mnie nie zrobiło

 Praktycznie dzien i noc francuzi siedzą w kawiarenkach pijac kawe i paląc papierosy.

 mistrzowska jakość
 Niestety, ciemnoskórzy na każdym kroku, przy tym utrudniając zrobienie zdjęcia.
 Kościół St-Pierre
 kolejna kawiarenka, mocno wyróżniająca się pośród innych
 Na penwo nikt nie zgadnie, ale na tym zdjęciu próbowałam uchwycic zwisający, ogromny bluszcz.

1 komentarz:

  1. heheh ooo do cork :) widzialm ze bilety byly po 15 zl, pewnie skorzystalas z tej oferty?? ?:) Na jak dlugo lecisz? :) Ja kocham Cork, to moje miejsce na ziemi i mam nadzieje tam wrocic szybciej niz w lutym :(u

    OdpowiedzUsuń