czwartek, 6 grudnia 2012

Irlandia- mały przedsmak-stopowanie

Dodam bardzo duzo zdjęć z Irlandii. Trudno stwierdzić czy mi się ten kraj podoba. Pierwszy raz byłam na wyspach. Wcześniej miałam wyobrażenie, że Irlandia jest bardziej "zmodernizowana". Owszem, nie byłyśmy w  Dublinie, ale Cork też się wydawał na mapie dość dużym miastem.
Na pewno wszystko potoczyło się inaczej niż planowałyśmy. Znacznie mniej zwiedziliśmy (chociażby nie pojechaliśmy na Klify), ale pod względem towarzyskim wypadło to wszystko zajebiście.

Zdjęcia pewnie rozdziele na jakieś 5 postów. Dzisiaj dodam z naszego stopowania. Coraz bardziej przekonuję się do tej ideii. Może dlatego, że nie mam innego wyjścia(uzależniona od kompanów).

 Limerick. Tam gdzie największa przestępczość. 
 Powrót do Cork, gdzie nie trafiliśmy niestety na ciekawych hostów.


humor dopisywał.
Najciekawsze auto? Marki nie pamietam, przypominał dla mnie Mustanga. Jedyne co kojarze, to to, że było z 72 roku, jedyne w Irlandii i uwaga, jechał nim polak(a ja siedziałam obok niego;) )

1 komentarz:

  1. hyhyh z niecierpliwością czekam na twoje fotki z irlandii :) Cork mimo, że wielkie na mapie to malutkie w rzeczywistości, bo cąła irlandię północną można obejchać w jeden dzień :D Moj G. miał wczoraj występ w Pavilionie, chciałam napisać, ale nie wiedziałam do ktorego tam będziesz hehe :D

    a studiuję bezpieczeństwo wewnętrzne :)

    OdpowiedzUsuń