Jeden z nich, + host i inna au pair
Ze statku, który kosztował 10e, a zobaczyc mozna bylo widoki tego typu.
Owszem, pogoda była nieciekawa, ale to juz normalne w Holandii.
Niestety, mam jedynie kilka zdjęc z Rotterdamu, bo wyjazd był dosyc słaby, tak jak miasto. Wiem juz na pewno, że jak chcę poimprezowac, to nie z ludzmi znacznie starszymi ode mnie. Czułam się jak mała dziewczynka bez rączek i mózgu, której trzeba wszystko kupic i spytac milion razy, czy wszystko jest ok.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz